Lżejszy wyrok
Zbigniew przedstawiciel handlowy producenta kosmetyków, spowodował wypadek w trakcie wykonywania swojej pracy. Jadąc samochodem, który pracodawca udostępnił mu do wykonywania obowiązków służbowych, potracił na ulicy przechodzącą w niedozwolonym miejscu staruszkę. Został oskarżony o nieumyślne uszkodzenie ciała. Ponieważ Zbigniew ma Doś wysokie roczne dochody, nie przysługiwał mu adwokat z urzędu. Ponieważ nie miał on zaoszczędzonych kilku tysięcy złotych na prawnika i bał się wieloletniego procesu, zgodził się bez na wyrok w zawieszeniu.
Ubezpieczenie „Kierowca pod Ochroną Prawną” dałaby Zbyszkowi możliwość walki o inny, lepszy wyrok. D.A.S. pokryłby nie tylko honorarium jego adwokata, ale także koszty sądowe oraz ewentualne koszty powołania świadków czy biegłych sądowych.